Uwielbiam robić zdjęcia, a moim ulubionym modelem jest natura. Bo nic tak nie cieszy, jak pstryknięcie paru fotek kwiatom. Szczególnie po tak pechowym ranku jaki dzisiaj zgotowało mi życie. Ale co było, to było a my nie wracajmy do niemiłej przeszłości. Kiedy tylko wróciłam do domu i uporałam się z typowymi domowymi sprawami pierwsze co poprawiło mi humor to rozbłyskane niebo i grzmoty w oddali.
Uwielbiam burzę, choć przyznam, ż kiedyś mocno się jej bałam. Jednak teraz taka pogoda jest dla mnie najlepsza, chociaż rwące łącze internetowe już średnio mi pasuje. Ale zamiast tego zawsze można usiąść z dobrą lekturą i przy tym cudownym dźwięku jakim jest deszcz spotykający się z gruntem zatopić się w innym świecie.
Oczywiście pierwsze co zrobiłam to znalezienie nowych baterii, gdyż z aparatu korzystam bardzo rzadko. Mimo, że uwielbiam robić zdjęcia to nie za bardzo lubimy się z Aparatem. No ale czasami trzeba go wyciągnąć... i tym razem nie zawiodłam się na nim. Niestety, jedynymi moimi "modelami" mogły być kwiatki na balkonie jednak mam nadzieję, że jutro lepiej i kolejne zdjęcia zrobię na zewnątrz.
Chociaż te też były na zewnątrz, jakby nie patrzeć.
Uwielbiam intensywne kolory często mocno kontraktujące z sobą. Czego efektem będą głownie takie zdjęcia. Ale najważniejsze jest to: by w pierwszej kolejności zdjęcia podobały się samemu autorowi.
No cóż, jestem świadoma jakości zdjęć i wiem, że zapewne robię wiele błędów czasami nawet nieświadomie. Ale najważniejsze jest Zuza powtarzasz się... By uczyć się i dążyć do bycia lepszym w tym co
lubimy robić.
Nigdy nie byłam dobra w ładnym "układaniu" zdjęć, tak żeby wyglądało to przyzwoicie.
Również uwielbiam burzę! :)
OdpowiedzUsuńhttp://fangirlonblog.blogspot.com
Pięknie! Robić sesję zdjęciową i mnie na nią nie zabierać? Południowa, musimy sobie pogadać! ;)
OdpowiedzUsuń