Tytuł: Enklawa
Autor: Ann Aquirre
Wydawnictwo: Amber
Cykl: Enklawa (tom1)
Kategoria: Fantastyka, Fantasty, Science-fiction
Liczba stron: 304
Ocena: 4/10
Czy dziewczyna urodzona w ciemności przeżyje zesłanie w światło dnia?
Muszę przyznać, że na książkę trafiłam zupełnym przypadkiem, kiedy to nie znalazłam książki po którą poszłam do księgarni, a spotkałam tą na promocji. A, że była tania i zauroczyła mnie okładką bez zastanowienia ją wzięłam.
Znam tylko podziemne tunele.
Tak jak Skręt i Kamień, moi przyjaciele. którzy mieli tyle szczęścia, żeby dożyć piętnastu lat i dostać imiona.
Tak jak Cień. Podobno był na Powierzchni, ale ja w to nie wierzę.
Przecież tam na Powierzchni nie ma nic...
Jednak z czasem wszystko się zmienia kiedy wraz ze swoim nowym towarzyszem Cieniem odkrywa realia podziemi, a ich jedynym ratunkiem jest wyjście na powierzchnie.
Książkę przeczytałam jednym ciągiem w wieczór, zainteresowała mnie głownie swoim światem jak i bohaterami. Chociaż w połowie książki zaczęłam się irytować nowymi postaciami... cóż byłam nastawiona na podróż dwóch osób. Mimo to pozytywnie wspominam książkę, a ostatnie niektóre momenty zaskoczyły mnie swoim zwrotem akcji, lecz muszę przyznać, że miałam nadzieję na większa ilość romansu między głównymi bohaterami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz