Tytuł: Złodziej Pioruna
Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy
Wydawnictwo: Galeria książki
Kategoria: fantastyka, fantasty, science fiction
Liczba stron: 360
Ocena: 9/10
Na tą książę polowałam już od dawna, mimo że była niemal zawsze "pod ręką" jakoś nigdy nie mogłam jej kupić. Jednak kiedy stało się to dwa tygodnie temu, zakochałam się od pierwszego słowa.
Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję się walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu przeżyć. Przedstawiam wam opowieść o tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun - a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem.
Na początku historii poznajemy młodego lecz problematycznego Percy'ego. Można by rzec, że wszystko rozpoczyna się na wycieczce szkolnej kiedy to Percy przypadkowo "pozbywa się" swojej nauczycielki matematyki. Z biegiem czasu wraz ze swoim dobrym przyjacielem Groverem i dziewczyną z obozu Annabeth wyrusza w pełną przygód podróż by oczyścić swoje imię.
Książkę pochłonęłam w jeden wieczór, przyjemnie napisana łatwo się czyta i nieraz potrafi zaskoczyć. Każde kolejne zdanie zawzięcie chłonęłam przeżywając wszystko wraz z bohaterami. Mitologiczne wstawki o Bogach jak i humorystyczne elementy całkowicie pochłonęły moje serce sprawiając, że już kolejnego dnia musiałam sięgnąć po kolejny tom przez przeogromną chęć poznania dalszych losów.
Uważam, że Rick wykonał świetną robotę pisząc przygody Jacksona. Cykl o Percy'm to zdecydowanie książki na miłe i spokojne wieczory.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz